# 20
Poszukiwania trwają. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie - gdzie jeszcze są do kupienia kocięta brytyjskie, najlepiej srebrne. Obdzwoniliśmy wczoraj jakieś hodowle, dzisiaj kupiłam Auto Giełdę i okazuje się, że kwota rzędu 1.000,- czy 1.500,- złotych za żywą pluszową kulkę to pestka. Ba! To artykuł pierwszej potrzeby! Jak dotąd oboje byliśmy pewni, że największą przeszkodą będą rodzice Mifu, a tu się okazuje, że tych kociąt jest tyle, co ...kot napłakał. Przykro mi, wszystkie kocięta zostały sprzedane na miesiąc przed urodzeniem.
Krótko mówiąc koty idą jak świeże bułeczki - nic tylko hodowlę zakładać i robić byznes.
--
Wymyśliłam to kilka godzin temu. Nie ma co się powtarzać - gotowiec:
Ja: "Nauczysz sie tworzyc rozne gatunki dziennikarskich wypowiedzi, zdobedziesz niezbedna wiedze na temat prawa prasowego, public relations, marketingu i reklamy, teorii dot. komunik. społecznej"
Ja: praktyki zagraniczne (mam je gdzies akurat), stypendia - za dobre oceny, rabaty do wybranych kin, teatrow i lokali :D
Mifu: :)
Ja: to jest szkola pod patronatem uniwerku
Ja: no i to jest 130,- mies.
Ja: a ten drugi kierunek - organizacja rozrywki
Mifu: Kitu strasznie sie ciesze ze postanowilas cos takiego
Ja: "Podstawy wiedzy prawnej, kulturoznastwa, historii sztuki, dowiesz sie jak negocjowac kontrakty handlowe, na czym polega produkcja telewizyjna, filmowa i estradowa"
Ja: ciesze sie ze jestes ze mna :*
Mifu: no pewnie :**
Ja: powiem szczerze ze moje poczucie wlasnej wartosci troche wzroslo po tej decyzji
Mifu: rozwin mysl Kotku
Ja: nie mam zbyt wysokiej samooceny odkad nie studiuje, czuje sie glupia i gorsza
Ja: ale raczej nie robie tego tylko po to zeby czuc sie lepiej, potrzebuje troche wiedzy i nauki, naprawde mi tego brakuje
Mifu: Kitus nie powinnas sie tak czuc
Mifu: tylko powinnas troszke bardziej inwestowac w siebie, wiecej czasu poswiecac rozwijaniu siebie - a przeciez JEST co rozwijac!
Mifu: powinnas pamietac o tym
Ja: mam nadzieje ze zaczne to robic od pazdziernika
Mifu: ze przeciez kurcze! zaloze sie ze jakbys pisala jakies prace, nie wiem - opowiadania chociaz do szuflady dla wprawy - to by byly to naprawde super rzeczy
Mifu: wiem ze Ci ciezko jest - praca wykancza i zupelnie Cie rozumiem
Ja: chce pisac, mam nadzieje ze mnie ta szkola zainspiruje, potrzebuje tego bardzo :)
No i zabiję trochę wyrzuty sumienia po tym, jak wciskam ciemnotę wszystkim dookoła o zjazdach, egzaminach, nudnych wykładach z historii myśli socjologicznej... A właśnie - muszę wejść na stronkę uniwerku i wybrać jakieś przedmioty, z których mogłabym mieć w ten weekend egazminy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz